Wstęp

Silnik DIESLA działa na zasadzie samozapłonu paliwa. Oznacza to, że w komoże spalania temperatura musi wzrosnać w ciągu kilku milisekund do temperatury samozapłonu paliwa które w odpowiedniej chwili zostaje wtryśniete od tej właśnie przestrzeni i zaczyna sie proces utleniania węglowodorów na powierzchniach kropelek. Na skutek gwałtownego przyrostu temperatury mieszanina gazów mocno sie rozszeża wytważając siłę na denko tłoka i przesuwa je w dół. Potem cykl ten sie powtarza a my uzyskujemy moc w zależności od ilości podanego paliwa.

 Tyle w sktócie. Na szczęście postęp wymusza coraz to nowocześniejsze konstrukcje które zmniejszają zurzycie paliwa i toksyczność spalin.

Co więc powstaje podczas spalania oleju napędowego?

1. Dwutlenek węgl                CO2

2. Tlenek węgla                   CO

3. Niespalone Węglowodory    HC

4. Tlenki Azonu                    NOx

5. Cząsteczki Węgla

Pierwszy był EGR tzw system recyrkulacji spalin który w znacznym stopniu zmniejsza emisję tlenków azotu tzw. NOx nawet o 40% ( pisze z głowy bo to poglądowy tekst i moje spojżenie na temat a nie praca dyplomowa;-) )

Poza tym obniża temperaturę komory spalania i zurzycie paliwa.

kolejnym genialnym wynalazkiem wprowadzonym masowo była turbosprężarka. W mniejszym lub większym stopniu doładowane silniki pracowały z dużym nadmiarem powietrza co poprawiło dynamikę i zmniejszyło wydzielanie sie sadzy czyli niespalonego paliwa oraz tlenku węgla i węglowodorów niespalonych HC.

Oczywiście generacji i modyfikacji różnych producentów nie sposób wyliczyć ale jest tego cała masa. Mniejsz o to, podstawa zawsze jest ta sama, dobić powietrza.

Chociaż te rozwiązania znacząco poprawiły tak osiagi jak i emisję szkodliwych substancji to zaczęto producentom dokręcać ostrzej śrubę. Dochodzimy do współczesności.... i pojawienia sie katalizatorów wstępnych tzw utleniających, które to miały wychwytywać z układu wydechowego cząsteczki węgla , CO i HC i czynić je nieszkodliwymi.  Równocześnie wprowadzono wtrysk paliwa pod wysokim ciśnieniem ponad 1000 atmosfer co pozwoliło sprostać tamtym czasom pod wzgledem emisji spalin i dorównać osiągom silnikom benzynowym. Granice zaczeły sie powoli zacierać i elektronika wkroczyła na dobre w świat silnika na olej napędowy.

Po paru latach kolejna norma czystości spalin tzw EURO 4 znów zaczeła wymuszać kolejne zmiany. Aby dalej zmniejszać ilość trujących gazów wprowadzono znane nam wszystkim filtry cząsteczek stałych FAP- mokre do których stosujemy znany płyn ( DPX 46, Eloys 176 lub najnowsze cudo- INFINEUM) i suche filtry bezobsługowe DPF gdzie utlenienie i gromadzenie substancji szkodliwych odbywa sie bez żadnych dodatków.

Filtry tak na poczatku jak i na końcu drogi powietrza przez silnik pozwoliły ograniczyć toksyczność spalin do znośnego poziomu. Urzytkownik jednak jest zmuszony do odpowiedniej obsługi swojego samochodu. Instrukcje obsługi i mongość rozmaitych kontrolek na zestawie wskaźników nawet rutynowanych mechaników i elektroników przyprawiają o zawrót głowy a co dopiero zwykłego  Kowalskiego.

Wsiadam do swojego samochodu jak do statku rodem ze startreka, ci któży mają nowsze samochody widzą po przekręcenu kluczyka prawdziwa plejadę migoczących kontrolek, komunikatów, informacji....

Wszystko to ma nam pomóc w prowadzeniu samochodu i za wczasu informować o usterce, hmm.... .

 

Generalnie cacy malina do chwili gdy coś się nie zacznie dziać. I tak jak to u nas bywa, najpierw ignorancja i jeździmy bo może sie samo uspokoi......ale dalej wszystko widać na forach które wręcz pękaja w szwach od problemów związanych w wymienionymi układami i nieprawidłowa ich obsługą. Sami urzytkownicy często też jeżdzą puki mogą i silnik sie kręci a to potem musi zaboleć.

 

Jak ktoś ma jakieś sugestie to prosze napisać co chciałby wiedzieć chociaż generalnie wszystkow sieci jest.

Note: Please fill out the fields marked with an asterisk.

KONTAKT

 

Telefon:

E-mail: hermes1982@interia.pl 

Strona www: